Kontemplacja – Dzień 24

Wstęp

Kontemplacja

W chrześcijaństwie łatwo jest skupić się na wierze i postępowaniu, ale często pomija się duchową praktykę kontemplacji. Kontemplacja Boga jest aktem cierpliwej uważności. To sposób, aby przypomnieć naszemu sercu o niezwykłej wiadomości, że On zbliżył się do nas. Jest to przemieniające, ponieważ w rzeczywistości stajemy się tym, co kontemplujemy, czemu poświęcamy najwięcej uwagi.

Zostaliśmy stworzeni, aby patrzeć – aby podziwiać Stwórcę – ale historia naszego życia pokazuje, że patrzymy na wiele innych rzeczy. Rozpraszamy się. W naszym grzesznym stanie skupiamy nasze serca i uwagę na rzeczach, które blokują naszą wrażliwość na Boga.

Jednak Ewangelia przypomina nam, że Bóg zawsze ma na nas oko. Od Księgi Rodzaju do Apokalipsy odkrywamy Boga, który z miłością towarzyszy Swojemu ludowi. Taka jest dobra nowina Adwentu. Jak więc możemy patrzeć na Boga, kontemplować Jego Osobę?

• Kontemplować Boga to skupiać wzrok na Jezusie w Ewangeliach.
• Kontemplować Boga to odnaleźć siebie w opowieściach biblijnych, uznając, że każdy, kto przyszedł do Jezusa po pomoc, jest w pewnym sensie naszym przedstawicielem. Niezależnie od tego, czy jesteśmy ślepi, głodni, samotni czy przytłoczeni niesprawiedliwością, kiedy to dostrzegamy i zwracamy się do Jezusa, otwieramy się na Jego obecność.
• Kontemplować Boga to praktykować spokój w dniu codziennym. To zatrzymanie się, aby pamiętać, że każdy nasz oddech pochodzi od Niego.
• Kontemplować Boga to przynosić nasze umysły i serca do Boga w modlitwie.
• Kontemplować Boga to rozważać Pismo Święte tak, by pozwolić prawdzie Słowa Bożego przeniknąć nasze życie.

Adwent jest wezwaniem do zwrócenia naszej uwagi na to, co najważniejsze. Czy zdecydujemy się patrzeć na Boga, czy też będziemy się rozpraszać, aby przetrwać kolejny dzień? Na czym skupiasz swoją uwagę w tym okresie świątecznym? Co kontemplujesz? Modlę się, abyś w tym okresie dostrzegł więcej chwały i dobroci Boga. On jest z nami i jest godzien tego, by Go czcić.

Przygotowanie

Poświęć pięć minut na wyciszenie się przed Bogiem.

Modlitwa

Panie Jezu, w tej chwili modlitwy uwolnij mnie od rozpraszających mnie spraw dnia codziennego, abym mógł być głęboko obecny przed Tobą i dla siebie samego, dla dobra otaczającego mnie świata.

Czytanie

Ewangelia Mateusza 1:18-21

Cytat

Bóg wkroczył do naszego świata nie z miażdżącą siłą nieznośnej chwały, ale w postaci słabości, bezbronności i potrzeby. Świat nie rozumie bezbronności. Potrzeba jest odrzucana jako niekompetencja, a współczucie jest odrzucane jako nieopłacalne. Ale w tej słabości i ubóstwie rozbitkowie w stajence poznali miłość Boga.

— Brennan Manning

Refleksja

Glenn Packiam napisał: „W Nowym Testamencie dostrzegam (co najmniej) trzy wymiary „grzechu”:

  • Grzech jest STANEM (siłą, która nas zniewala i utrzymuje w niewoli)
  • Grzech jest CHOROBĄ (infekcją, która ogranicza nasze możliwości i łatwo się rozprzestrzenia)
  • Grzech jest DECYZJĄ (wyborem, za który ponosimy moralną odpowiedzialność)”.

Który z trzech aspektów grzechu — stan, choroba, decyzja — odczuwasz najsilniej? Poświęć chwilę, aby przemyśleć to z Bogiem.

Modlitwa końcowa

Niech Pan nas błogosławi i strzeże, niech rozjaśni Swoje oblicze nad nami, teraz i na wieki. Amen! (parafraza błogosławieństwa z Ks. Liczb 6:24-26)