Wstęp
Radość
W popularnym programie „Sparking Joy with Marie Kondo” prowadząca – japońska konsultantka ds. organizacji – pomaga ludziom uporządkować swoje życie i domy. W każdym odcinku zadaje proste pytanie, które pomaga ludziom zdecydować, czy coś zatrzymać, czy nie: czy to sprawia radość? Prosi kogoś, aby ułożył wszystkie swoje ubrania w jednym pokoju, a następnie podniósł je, jedno po drugim i zdecydował, czy sprawia ono radość w życiu, czy nie.
Powiem wprost, że muszę wykonać to ćwiczenie. Mam wiele rzeczy, których muszę się pozbyć. Pytanie Marie o to, czy dana rzecz wywołuje radość, jest słuszne, jednak nie jest to dobra filozofia na całe życie. Ocenianie wszystkiego w życiu na podstawie tego, czy wywołuje radość, może prowadzić do złych decyzji. Możesz spojrzeć na swojego psa, męża, dzieci, pracę, cokolwiek i zacząć pozbywać się rzeczy, które nie zawsze wywołują dobre uczucia.
Potrzebujemy lepszego zrozumienia radości. Biblijnej perspektywy. Radość naszego świata opiera się na okolicznościach i preferencjach. Myślimy, że jeśli coś się wydarzy, będziemy radośni. Jednak zasada „jeśli-to” rzadko sprawdza się w dłuższej perspektywie. Wiele z naszych nadziei, które, jak sobie wyobrażamy, zapewnią nam szczęście, jeśli je osiągniemy, nigdy się nie spełnia. Jeśli nasze marzenia nie spełniają się zgodnie z planem, czy radość jest wtedy niemożliwa?
Potrzebujemy czegoś głębszego. Czegoś bardziej stałego. Czegoś trwałego. Radość, którą można znaleźć w historii biblijnej, to coś więcej niż tylko szczęśliwe uczucie. Oczywiście obejmuje ona uczucia, ale nie jest od nich zależna.
W Piśmie Świętym prawdziwa radość płynie z Boga, ale może się to wydawać nieuchwytne. Spośród wszystkich tematów adwentowych życie w radości wydaje się największym wyzwaniem. Trudno jest odczuwać radość, gdy wokół nas panuje smutek i widzimy cierpienie innych. Nie możemy po prostu wywołać radości w jednej chwili ani zmusić naszych emocji do działania. W Biblii radość nie jest czymś, co sami tworzymy, ale czymś, co otrzymujemy. Radość nie jest przełącznikiem, który możemy włączyć, ale raczej stanem, który możemy pielęgnować, spędzając czas z Bogiem.
Bycie w Jego obecności jest punktem wyjścia. Kiedy pozwalasz, aby Jego światło wkroczyło do twojego życia, ciemność znika. O tym właśnie mówi prorok Izajasz w tym fragmencie:
Lud chodzący w ciemności
ujrzał wielkie światło;
zabłysło ono nad mieszkańcami ziemi spowitej przez mrok.
Powiększyłeś ten naród,
wzbudziłeś w nim radość,
cieszyć się będą przed Tobą tak jak z obfitych żniw,
jak cieszą się zwycięzcy, kiedy dzielą łup.
(Ks. Izajasza 9:1-2)
To jest główne przesłanie Adwentu. Radość, której pragniemy, nigdy nie będzie wynikać z naszej zdolności do jej wywołania; wynika ona z gotowości Boga, żeby nam ją dać. W czasie Adwentu jesteś zaproszony, aby doświadczyć radość w Jego obecności. Uwolnij się od presji, by samemu wytworzyć swoje szczęście. Twoja radość pochodzi z Jego wierności, widocznej w obliczu Jezusa, którego narodziny aniołowie ogłosili jako dobrą nowinę, przynoszącą ogromną radość.
Gdziekolwiek jesteś i cokolwiek teraz przeżywasz, modlę się, aby radość Boża wzrosła w twoim życiu, gdy odpoczywasz w Jego obecności.
Przygotowanie
Poświęć pięć minut na wyciszenie się przed Bogiem.
Modlitwa
Panie Jezu, w tej chwili modlitwy uwolnij mnie od rozpraszających mnie spraw dnia codziennego, abym mógł być głęboko obecny przed Tobą i dla siebie samego, dla dobra otaczającego mnie świata.
Czytanie
Cytat
Radość sprawia, że życie jest warte przeżycia, ale wielu osobom trudno ją znaleźć. Narzekają, że ich życie jest smutne i przygnębiające. Co zatem przynosi nam tak bardzo pożądaną radość? Czy niektórzy ludzie po prostu mają szczęście, a innym ono nie sprzyja? Choć może to zabrzmieć dziwnie, radość możemy wybrać. Dwie osoby mogą brać udział w tym samym wydarzeniu, ale jedna z nich może postanowić przeżyć je zupełnie inaczej niż druga. Jedna może zdecydować się wierzyć, że to, co się wydarzyło, choć może być bolesne, niesie ze sobą obietnicę. Druga może wybrać rozpacz i dać się jej zniszczyć. To właśnie ta wolność wyboru czyni nas ludźmi.
— Henri Nouwen
Refleksja
Nad czym obecnie rozpaczasz? Z czego obecnie się cieszysz? Jak możesz pogodzić te dwie rzeczy w tym czasie Adwentu?
Modlitwa końcowa
Niech Pan nas błogosławi i strzeże, niech rozjaśni Swoje oblicze nad nami, teraz i na wieki. Amen! (parafraza błogosławieństwa z Ks. Liczb 6:24-26)